Krzyk

Jest jeden sposób na to aby być „wielkim” na tym świecie, nie jest to nic trudnego, wystarczy głośno krzyczeć. Jeśli krzyczysz głośniej niż inni to na pewno będą cię słuchać, a jak posłucha cię wystarczająca liczba osób, to znajdą się wśród nich tacy, którzy zgodzą się z tobą, choćbyś nie wiem jak wielkie bzdury opowiadał. Trudno dyskutować z kimś kto krzyczy, bo krzyk wzmaga emocje, a jeśli kierują nami w dyskusji emocje, to z takiej dyskusji nic nie wyjdzie.
Krzyk słychać przede wszystkim dzięki tym, którzy krzykaczy pokazują. Jeśli ktoś krzyczy na ulicy zaraz znajdzie się kamera stacji telewizyjnej. Jest jeden warunek skutecznego krzyku, powinien on być w miarę nieracjonalny. Nikt nie odwróci się na: „Jestem głodny!”, „Nie mam pracy!”, „Mój syn umiera!”, „Żądam rodzenia w przyzwoitych warunkach!”. Takie potrzeby są zbyt rozsądne i nie ma w nich tego elementu jaki brzmi w hasłach: „Żądamy ukarania niszczących Polskę!”, „Kler do gazu!”, „Naukowcy nas okłamują!”. Nie wiadomo kto niszczy Polskę i dlaczego (kto wie ten pewnie wie), dlaczego kler i to akurat do gazu, jacy naukowcy i w jakich sprawach kręcą? To już nie jest ważne, liczy się ten element, który łatwo wychwycić intuicyjnie. I kiedy czasem go wyczuwam mogę tylko mruczeć pod nosem, bo mam słaby głosik.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s