Piękna

Wiem już co chcę dostać pod choinkę. Trochę to jeszcze czasu, ale byłem w księgarni i wiedziony dobrymi recenzjami przeglądałem „Chochoły” Wita Szostaka. Zrobiłem tak jak zwykle test pierwszej strony (ewentualnie akapitu w niektórych przypadkach) i wyszedł tak niesamowicie pozytywnie, że prawie się nie opanowałem i kupiłem książkę. Powstrzymało mnie to, że nie osiągam ostatnio żadnych dochodów. Właściwie nie przeszkadza mi to, poza właśnie takimi przypadkami, kiedy przydałoby się mieć trochę gotówki na wydanie na przyjemności. Za bardzo się do tego przyzwyczaiłem, ale może niedługo nadejdą lepsze czasy. A „Chochoły” są pięknie napisane i chętniej je przeczytam niż powoli rozkręcające się „Hakawati”. Mam nadzieję, że napiszę coś więcej o zarówno o jednej, jak i o drugiej książce. Teraz oglądam ze znajomymi Doktora, też miłe doświadczenie.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s