Fuck the rules

To już jutro w nocy. Fantastyczna sprawa, dosłownie i w przenośni. Bóg pojawia się na świecie i to w sposób jakiego nikt nie mógł się po Nim spodziewać. W końcu On jest całkowicie inny od naszych wyobrażeń o Nim. Całe szczęście, bo niektóre wyobrażenia są naprawdę przerażające. On tymczasem łamie wszelkie „zasady”, staje się człowiekiem, bo chce zburzyć granicę między Nim a mną. Nie interesują go konwenanse, kiedy wkracza w życie świata to robi to na całego i nie przejmuje się jakimikolwiek ograniczeniami: skandal obyczajowy przy poczęciu, przy narodzinach spotykają się mędrcy z brudnymi pastuchami, naucza tak prostych rzeczy i tak niepopularnych, że do dziś trudno się z nimi pogodzić. Nie obchodzi go też ta drobna przeszkoda jaką jest śmierć. „Kochaj i rób co chcesz”.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s