TRAIN

Wymyśliłem nową zabawę, będę się licytował z ludźmi narzekającymi na swoje życie. Na pewno mam gorzej niż wielu z nich, ale nie przejmuję się tym ciągle i nie zadręczam ludzi opowieściami jak to kiedyś było pięknie, a ja byłem młody i miałem wszystko… dobra nie zadręczam nigdzie indziej poza tym blogiem. Bo ja jestem pozytywnie nastawiony do życia i nawet od czasu do czasu myślę sobie, że gdybym miał już je zakończyć, to wcale bym nie narzekał, że tak mało przeżyłem, bo był chwile na światowym poziomie i były doliny, że dna nie było widać. Było na tyle ciekawie na ile pozwalała moja osobowość i na tyle nudno, że kiedy nuda osiągała pewien pułap orientowałem się w tym i starałem się temu zaradzić (wiem że się powtórzę, ale szczególnie trudno jest zaradzić temu zimą).
No i właśnie przypomniała mi się scena z „Notting Hill”, a więc ukradziono mi pomysł na potrzeby przemysłu filmowego jeszcze zanim narodził się w mojej głowie. To gorzej niż w „Raporcie mniejszości”! Nie mogę inaczej wyrazić protestu niż słuchając „Hey soul sister”.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s