Back in time

Skończyłem właśnie czytać książkę, którą można spotkać pod kilkoma tytułami, ale chyba najbardziej znany to „Żona podróżnika w czasie” Audrey Niffenegger. Tak naprawdę nie wiem co mam o niej napisać, bo wiem, że ma wielu fanów i wielu osobom spodobała się, a nawet je zauroczyła. Czy mam skrytykować ją opierając się na tym że mi się podoba lub nie? Oczywiście że tak, bo to jedyne kryterium. Nie jest to książka, po której przeczytaniu żałuję, że po nią sięgnąłem. Raczej miło spędziłem przy niej dwa dni, ale nie poleciłbym jej jako zachwycającego dzieła, bo z każdym czytanym zdaniem i akapitem czekałem aż autorka wyciągnie z tej historii nieco więcej niż można by się było spodziewać. Historia jest bardzo przewidywalna i zapewnie chwyta za serce tych, którzy cenią sobie proste opowieści o miłości, o przeciwnościach losu, kończące się na poły smutno, na poły szczęśliwie. A ja czekałem przez całą fabułę na coś zaskakującego, na coś nowego, świeżego, bo pomysł miłości i historii związku niepoukładanego w czasie aż prowokował do śmiałych fabularnych gestów. Czepiam się po prostu dlatego, że pomysł został użyty bez pomysłu. To tak jakby wygrać dużą sumę na loterii i przeznaczyć ją na egzotyczną wycieczkę. Banał. Historię którą opowiada autorka można by przedstawić bez wplątywania w to wszystko podróży w czasie. Są one jakby dodatkiem, który nie do końca spełnił swoją rolę.
Może po prostu nie poczułem klimatu tej powieści i dlatego narzekam. Ale nie urzekła mnie ani historia, ani styl, w którym jest napisana, bo jest on zwyczajnie poprawny ale nie zachwycający. Nie lubię marnowania niezłych pomysłów, a książka jest zwyczajnie niedopracowana.

PS. Wycięcie fragmentów dotyczących „pracy twórczej” bohaterki bardzo by pomogło.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s