Tutaj

Piję herbatę z lipy. Nie jestem chory, po prostu zapach przywołuje lato (lipiec jak nazwa wskazuje). Mamię wszystkich dookoła, że wiosna będzie niebawem, praktycznie czai się tuż za rogiem i tylko czeka aż zima minie, ale chyba mi nie wierzą. A wczesna wiosna bardzo by mnie ucieszyła, bo jak już kiedyś wspominałem zimą nie potrafię robić nic konstruktywnego (szczęśliwie destruktywnego też). Zimą czytam łatwe książki i wcześnie chodzę spać. Jedną z tych łatwych książek jest „Gra o Tron” – kończę właśnie pierwszy tom tomu piątego (cały cykl nazywa się „Pieśń Lodu i Ognia”, ale wszyscy i tak mówią – Gra o Tron). Pewnie jak się rozpędzę to doczytam resztę po angielsku nie czekając na tłumaczenie, choć drugi tom ma być dostępny już za parę tygodni. To jest ta łatwa książka – postaci są wyraziste i całkiem prawdziwe, a fabuła ciekawie się toczy, jak w serialu, co rozdział jakiś cliffhanger, co dwa rozdziały ktoś ginie, a co trzy powstaje z martwych lub okazuje się, że nie zginął a jedynie ciężko został poturbowany. Jeśli ktoś lubi długie opowieści o rycerzach, o władzy, o spiskach i kontrspiskach, jeśli ktoś lubi nagłe zwroty akcji, to polecam. Nie jest to jakaś wirtuozeria prozy, ale czyta się gładko, akurat powieść na zimowe dni, albo jako przerywnik między jakimiś bardziej wymagającymi pozycjami.

A teraz informacja dla przyszłych użytkowników Kindle: Jeśli kupisz jeden dla siebie i nie mieszkasz sam, to będziesz się musiał nim podzielić. Przez to właśnie spędzam za dużo czasu w internecie – nie mam dostępu do mojego Kindle’a! Na szczęście dostałem na urodziny jedną książkę w starożytnej formie drukowanej, co uratuje mój wieczór przed siedzeniem na forach i popisywaniem się wiedzą i elokwencją. Elokwencji mam niewiele, stąd takie kiepskie notki, postaram się kolejną napisać kiedy moja bystrość osiągnie maksimum i będę miał coś ciekawego do napisania.

PS
FT- 23

PS2
Ku czci Wisławy Szymborskiej (i jednocześnie na pocieszenie dla niektórych znajomych) – lepiej:
Lepiej unieść się honorem
niż gdzieniegdzie być Rektorem.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Tutaj

  1. namiot pisze:

    Starożytna forma drukowana może i jest starożytna, ale swój urok przecież ma 😉

  2. kinch1904 pisze:

    To raczej wątpliwe. Może zastosuję jakąś metodę z „Pachnidła”? A może lepiej nie.
    Co do szelestu kartek, to zawsze przewracałem je bardzo cicho i ostrożnie, żeby przypadkiem nie zaciąć się w palec.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s