Fly Me To The Moon

Zebranie na niewielkiej przestrzeni sporej liczby myśli, które osobno są niezaprzeczalnie mądre jest ryzykowne. Jeśli dodatkowo te myśli wydają się oczywiste – ale nie zastanawiamy się nad nimi na co dzień, przez co wcale takie oczywiste nie są – wtedy ryzyko się zwiększa. Ryzyko tego, że całość wyda się nudna, moralizatorska, naciągana, moralizatorska, nieszczera, moralizatorska, no i jeszcze może moralizatorska. Jest świetny sposób żeby tego uniknąć (ostatnio znajduję same świetne sposoby albo sztuczki, które w jednej chwili działają cuda, ale to nie o moich sposobach miałem pisać). Otóż trzeba napisać rzecz prawdziwą i szczerą, taka zawsze się obroni, choćby w co drugim zdaniu padały największe frazesy – w tej książce nie padają.
Krzysztof Pałys, „Ludzie 8 Dnia. Autostopem do Matki Teresy”. Trasa, której mały fragment Stasiuk opisałby na setkach stron podzielonych na pory roku, przejechana przez dwóch dominikanów w tydzień. Co można w taką chwilę zobaczyć, kogo poznać, gdzie zjeść, kiedy położyć się na nocleg i u kogo? Można się tego z książki dowiedzieć. Można się też dowiedzieć że ludzie są prawdziwi, wystarczy się do nich odezwać i pozwolić im się wygadać, że życie ma sens kiedy mamy z kim podzielić się swoim szczęściem (banalna wydawałoby się myśl, a ogromnie mnie ucieszyła kiedy ją przeczytałem, to – wybaczcie za jakość porównania – jakby popijając herbatę znaleźć w gazecie artykuł o jej zdrowotnych właściwościach). Można znaleźć pytanie stawiane po każdej przygodzie – jak wrócić do codzienności? Odkryć, że Bóg nie jest nudziarzem i zawsze chce nas czymś zaskoczyć, że pochopne ocenianie ludzi, choć wygodne, jest zawsze nieprawdziwe. Jeśli będziemy chcieli w to uwierzyć przeczytamy, że radość, którą dajemy innym ma inne źródło niż my sami, a my sami często mamy ten problem, że szukamy własnej doskonałości, a powinniśmy szukać Boga.
Czytałem z prawdziwą przyjemnością, bo to jest jedna z tych książek, w których widać, że na każdej stronie jest prawdziwa.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s