Deník kastelána

„Dziennik kasztelana” przeczytałem w jeden wieczór. Straszna książka. Dla kogoś kto nie czyta strasznych książek to nawet przerażająca. Nie na tyle jednak żeby zaczęły mi się śnić horrory.

Evžen Boček napisał ją przed cyklem o arystokratce (można o niej przeczytać np. tutaj) i sięgnąłem po nią wiedząc, że tematyka jest zbliżona: życie na zamku, turyści, czyli to czego doświadczył sam autor – kasztelan na zamku gdzieś w Czechach. O ile jednak przy arystokratce zwijałem się niekiedy ze śmiechu, to przy „Dzienniku kasztelana” zamierałem ze strachu. Na pewno są powieści z większą dawką przerażających zjawisk i ta raczej mieści się w kategorii lekko-strasznej opowieści, ale dla mnie wystarczająco.

Z niewielkiej twórczości autora polecam raczej „Ostatnią arystokratkę”, „Arystokratkę w ukropie” i „Arystokratkę na koniu”, choć żarty w ostatniej części już nie są tak świeże, to mam nadzieję, że zostaną one podkręcone jeszcze bardziej w kolejnym tomie. A „Dziennik kasztelana” polecam miłośnikom lekkiego horroru z elementami melodramatycznymi, a także osobom, którym marzy się własny zamek pełen niewytłumaczalnych zjawisk. Mroczna atmosfera i piętrzące się tajemnicze zjawiska, niepewność czy to sen czy jawa i narastające poczucie obecności kogoś obcego, a może wprost przeciwnie – kogoś mocno zadomowionego na niesamowitym zamku.

Marzy mi się w zalewie polskiego przeintelektualizowanego „piśmiennictwa” – nie wspominając nawet o drugiem biegunie, czyli romantycznych badziewiach – rzecz tego typu: przyjemnie napisana, przez kogoś kto wie o czym pisze, a nie wymyśla tematy siedząc za biurkiem.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s